
Firma postanowiła przetestować u siebie w fabryce nową technologię lakierowania, wprowadzoną właśnie na rynek polski: aplikację PRODIGY firmy Nordson.
Sercem aplikacji PRODIGY jest pompa oparta o opatentowaną technologię HDLV. Do transportu proszku ze zbiornika (kartonu) do wylotu pistoletu nie używa się powietrza jako medium transportującego proszek. Dzięki temu proszek na wylocie z pistoletu jest cztery razy wolniejszy przy tej samej jego ilości w porównaniu do metody inżektorowej. Co za tym idzie, proszek może być transportowany przewodem o średnicy wewnętrznej 6 mm, który czyszczony jest w pełni automatycznym procesie trwającym nieco ponad minutę. Pozwala to także dotrzeć w trudno dostępne miejsca detalu, typu zagłębienia, narożniki itp. Zminimalizowano tu niemal do zera efekt „przestrzeliwania” proszku poza detal, związanego z samą kinezą proszku.
Testy porównawcze aplikacji PRODIGY polegały na przygotowaniu dwóch identycznych, jak najbardziej reprezentatywnych partii detali. Jedną z partii pomalowano aplikacją inżektorową, drugą partię pomalowano aplikacją PRODIGY kilkakrotnie zmieniając kolory. W obu przypadkach dokładnie mierzono czas malowania i przerw potrzebnej na zmianę kolorów oraz ważono ilości proszku zużytego do pokrycia partii detali. Testy wyszły bardzo obiecująco. Z wyliczeń wynikało, że zużycie proszku przy aplikacji PRODIGY było o 25% niższe niż przy inżektorowej. Dodatkowo stwierdzono, że czas potrzebny na pomalowanie partii jest o 20% krótszy na korzyść PRODIGY. - Gdy poznałem wyniki testów porównawczych przeprowadzonych u nas w zakładzie, postanowiłem złożyć zamówienie na PRODIGY – liczby wynikające z realnych pomiarów przekonały mnie. Czas zwrotu zakupu PRODIGY obliczyłem na około dwa miesiące przy założeniu trzech zmian dziennie, pięć dni w tygodniu – mówi Przemysław Cesarski.
Teraz po kilku miesiącach pracy z nowymi aplikacjami można potwierdzić, że wyniki testów przekładają się na rzeczywistość. - Odkąd rozpoczęliśmy pracę z PRODIGY odnotowaliśmy o 22% niższe zużycie proszku oraz ok. 20% wzrost produktywności wynikający ze skrócenia czasu malowania pojedynczego elementu oraz krótszej zmiany kolorów – odpowiada Krzysztof Sławiński pytany o dane dotyczące zużycia proszku oraz produktywności z ostatnich miesięcy.