
Na nowej mapie „antykorozji” zmieni się również struktura wykonawców powłok ochronnych. Ważne to, że te zmiany nie pójdą w prostej proporcji do zasygnalizowanych wyżej tendencji. W dziedzinie gumowania trend likwidacyjny warsztatów osiągnął chyba minimum i istniejąca „piątka” wykonująca zadania usługowe powinna jeszcze przez jakiś czas funkcjonować przy dotychczasowym obciążeniu. Problem jawi się jednak z drugiej strony – wspomniana wcześniej energetyka zawodowa i potrzeby gumowania jej instalacji odsiarczania spalin wymagają okresowego zatrudniania znacznej grupy kwalifikowanych pracowników, przerastającej liczebność zatrudnionych „na stałe” we wszystkich warsztatach gumiarskich razem wziętych. Jeśli uwzględnić przy tym naturalny proces „starzenia się kadry” oraz spadające zainteresowanie przyuczaniem się do zawodu gumiarza, to niewykluczony jest i taki wariant przyszłościowy, że usługi typu „gumowanie poligonowe” będą wykonywać na naszym terenie pracownicy z krajów azjatyckich lub afrykańskich.
Tadeusz Święcki