
Oczywiście opisane powyżej trzy przypadki nie wyczerpują wszystkich możliwych sytuacji, ale z reguły stanowią 80-90% rozpatrywanych później przez ekspertów sporów.
Malowanie powierzchni referencyjnych wiąże się z reguły z koniecznością uzgodnienia terminów, aby przedstawiciele wszystkich zainteresowanych stron mogli w nim uczestniczyć. Na ogół rola organizatora takiego przedsięwzięcia spada na wykonawcę. Warto się do niego dobrze przygotować, bo zgranie dostępnych terminów wszystkich osób, które powinny uczestniczyć w nadzorowaniu malowania powierzchni referencyjnych jest trudne. Poniżej kilka praktycznych rad.
1. Należy uzgodnić jeszcze przed rozpoczęciem, a jeśli to niemożliwe, to na początku kontraktu, które elementy mają stanowić powierzchnie referencyjne. Można to zrobić korespondencyjnie, choć zawsze lepiej na jednym ze spotkań z udziałem inwestora, projektanta i dostawcy farb.
3. W przypadku prac w otwartym terenie należy obserwować prognozy pogody i w przypadku przewidywanych niekorzystnych warunków powiadomić zawczasu zainteresowanych o możliwości odwołania terminu. Na ogół w kontrakcie ilość nadzorów uzależniona jest od malowanej powierzchni, może się zdarzyć, że za zbędny przyjazd inspektora trzeba będzie zapłacić, a nie są to takie małe kwoty.
4. Ideałem jest tak zaplanować obróbkę strumieniowo-ścierną, żeby inspektorzy przyjechali w chwili jej kończenia i mogli jeszcze na śrutowni obejrzeć jakość obrobionej powierzchni. Pozwoli to, w przypadku uwag, wykonać od razu czyszczenie poprawkowe i zajmie znaczenie mniej czasu niż cofanie konstrukcji z malarni na śrutownię.
6. Należy zaopatrzyć się w odpowiednią ilość oryginalnych rozcieńczalników do wszystkich używanych w trakcie nadzorów farb, a także do mycia sprzętu.
7. Należy upewnić się, że malujemy zalecanym przez producenta farb sprzętem, mamy odpowiednie dysze i dysponujemy sprężonym powietrzem o zalecanej czystości, wydajności i ciśnieniu.
8. Warto sprawdzić jakie parametry malowania będą podlegały kontroli inspektorskiej. Dość często zdarza się, że oprócz standardowych kontroli obejmujących czystości powierzchni, sprzęt aplikacyjny, farby oraz warunki suszenia i utwardzania inspektorzy mogą sprawdzić wiele innych parametrów, takich jak: jakość ścierniwa czy sprężonego powietrza. Negatywny wynik tych kontroli skutkuje z reguły przesunięciem terminu malowania, a w dalszej konsekwencji zaburzeniem terminów budowy, co wiąże się na ogół z dotkliwymi karami.