
Przyjrzyj się organizacji pracy
Wiele wad pokrycia wynika z pospiechu przy aplikacji materiałów i złej organizacji stanowiska lakierniczego. Często zdarza się, że lakiernicy wykonują aplikację na jednym lub dwóch elementach „na gotowo” i odkładają je na stojaki przynosząc kolejne. Taki błyskawiczny system sprawdza się w lakierni, ale wywołuje wady w trakcie polerowania. Tu pojawiają się małe dziurki, które są następstwem gazowania zbyt grubej powłoki w jednej warstwie i przetarcia cieniutkiej warstwy lakieru na ostrych krawędziach. Brak odparowania międzywarstwowego prowadzi do sytuacji, w której materiał spływa z krawędzi i jest go tu tak mało, że przetarcia powłoki wywołuje sama polerka, nie wspominając już o wcześniejszym szlifowaniu. Tu zmiany wymagają już wskazania lakiernikom innej organizacji pracy całego stanowiska choćby przez jednoczesne lakierowania większej ilości formatek. Czas potrzebny na wykonanie aplikacji na np. dziesięciu elementach pozwoli każdemu z nich na związanie powłoki w pierwszej warstwie. Gdy lakiernik zakończy lakierowanie ostatniego z nich... pierwszy będzie już gotowy do przyjęcia kolejnej warstwy. Niewielka zmiana w organizacji, a w efekcie ogromna poprawa jakości powłok. Dużym problemem przy lakierowaniu formatek obustronnie jest konieczność oklejania pomalowanej wcześniej matowej strony wewnętrznej. Gdyby jednak odwrócić kolejność aplikacji i najpierw wykonać warstwę zewnętrzną w połysku... to ta po zakurzeniu się w trakcie aplikacji warstwy wewnętrznej i tak podlegać będzie polerowaniu. Do oklejenia taśmą pozostaną tylko brzegi. W jeszcze lepszej sytuacji są lakiernie posiadające podposadzkowy system wyciągowy i nadmuch powietrza nad stanowiskiem. W tym układzie rozpylony materiał lakierniczy zabierany jest pionowo do zasysu w podłodze i nie zakręca pod lakierowanym elementem jak ma to miejsce w przypadku pionowych ścian lakierniczych. W tym systemie mieszanina lakiernicza kierowana do wyciągu powietrza przez krotką chwilę przesuwa się poziomo pod lakierowaną formatką. Ta chwila wystarcza do osadzenia się pyłu lakierniczego na wewnętrznej stronie formatki. W zamieszczonym opisie kilku często spotykanych wad w lakierniach stolarskich uwidacznia się zależność czynników materiałowych, sprzętowych i organizacyjnych. Niestety, poprawienie tylko jednego źle funkcjonującego elementu w takiej lakierni nie gwarantuje żadnych pozytywnych efektów, tak samo jak i wykonywanie tylko jednej operacji w sposób wadliwy może ten efekt popsuć. Lakiernictwo to branża bardzo mocno zależna od warunków realizacji procesu, narzędzi i używanych materiałów. W tym wszystkim jest także lakiernik, który swym doświadczeniem może nadrabiać problemy powstające ze złych warunków i kiepskich narzędzi... lub odwrotnie – przyczynić się do nie najlepszego efektu końcowego, mimo że sprzęt i materiały dostarczyli renomowani dostawcy. Należy o tym pamiętać, jeżeli zmiany wprowadzane w lakierni faktycznie mają na celu likwidację wad pokryć dekoracyjnych, a nie zamianę jednych problemów na inne. Tylko szerokie spojrzenie na ten dział i konsekwentne zlikwidowanie każdego problemu może doprowadzić do idealnego efektu końcowego.
i trudno ją opisać w jednej publikacji. Jeżeli poruszone tu zagadnienia wymagają szerszych lub bardziej szczegółowych informacji, to proszę o kontakt pod adresem e-mail projekter@projekter.pl lub pod nr. tel. 601 221 760.
Robert Grzywaczewski
PROJEKTER GROUP