
Mniej znane techniki aplikacji farb i impregnatów
Mniej znane nie oznacza, że mało się tymi technikami maluje. Gdyby przeliczać na zużycie materiałów malarskich, mogłoby się okazać, że więcej farb i impregnatów zużywa się przy tych metodach niż przy malowaniu tradycyjnym, szczególnie jeśli mówimy o farbach do stali i drewna oraz impregnatach do drewna. Są one jednak znacznie mniej znane, nawet wśród fachowców niż techniki malowania, takie jak aplikacja pędzlem, wałkiem i różne rodzaje natrysku zarówno pneumatycznego, jak bezpowietrznego.
Malowanie zanurzeniowe stosuje się tam, gdzie estetyka wykończenia jest co najmniej drugorzędna. Do malowania tą metodą nadają się elementy o prostych kształtach, pozbawione tzw. kieszeni mogących zatrzymywać farbę (fot. 1).
Do zalet tej techniki należą:
- wysoka wydajność malowania
- bardzo niskie straty materiału malarskiego
- możliwość pomalowania głębokich otworów
- możliwość pomalowania zewnętrznych i wewnętrznych powierzchni niewielkich rur (fot. 2)
- niska emisja rozpuszczalników w przypadku stosowania farb wodorozcieńczalnych
Wady to:
- niska jakość wykończenia powierzchni
- możliwość powstawania zacieków, zaschniętych kropli na dolnych krawędziach i w pobliżu otworów
- możliwość pękania powłoki w przypadku zastosowania farb o zbyt dużej lepkości lub w przypadku zbyt długiego przebywania elementu w farbie (fot. 3)
- wskazane stosowanie specjalnych farb oznaczonych z reguły symbolem DIP
- duża ilość "startowa" farby niezbędnej do napełnienia wanny
- duże straty w przypadku zanieczyszczenia farby powodującego konieczność wymiany wsadu wanny
- brak możliwości stosowania farb dwuskładnikowych i szybkoschnących
Z tych powodów malowanie zanurzeniowe znalazło zastosowanie do:
- impregnacji drewna i tkanin;
- bejcowania drewna
- malowania prostych elementów stalowych, takich jak: elementy maszyn rolniczych, np. lemiesze, pługi, brony itp.; elementy zawieszeń samochodowych, np. sprężyny resorowe, drążki stabilizatorów, elementy ram; prostych elementów ogrodzeniowych, np. słupki