
Wywiad z Martinem Rissmannem, prezes ds. komunikacji międzynarodowej BASF Coatings AG
- Panie Prezesie, jaka zaczęła się historia BASF Coatings (Oddział powłok)
- 100 lat temu, latem 1903 roku Max Winkelmann kupił ziemię na skrzyżowaniu Dortmund-Ems-Canal, w pobliżu linii kolejowej. Takie położenie dawało obietnicę dobrych połączeń transportowych z klientami znajdującymi się w centrum Niemiec. Taka strategia położenia firmy okazała się słuszna. Obecnie BASF Coatings jest obecny w każdym z głównych regionów świata, a bieżący rok jest okazją do świętowania stulecia powstania BASF Coatings Division w Münster.
- Minione lata firmy to okres niebywałych sukcesów i umacniania się jej pozycji. Czy wolno spytać, jaka jest Państwa główna filozofia działania na rynku?
- BASF Coatings ma jasną filozofię działania. Jako światowy uczestnik na rynku międzynarodowym, staramy się tworzyć przyjazne rynki przyszłości dla naszych klientów. W główną filozofię BASF-u wpisaliśmy: Innowacyjność, współpracę i światową obecność.- BASF znany jest z promowania innowacyjnych rozwiązań, w tym także na polu powłok przyjaznych środowisku. Jak Pan ocenia współczesną rolę innowacyjności?
- Innowacyjność jest fundamentem sukcesu każdego przedsiębiorstwa. W tej kwestii także współpracujemy na skalę międzynarodową. Rezultatem tego jest unikatowy zestaw ekspertyz, który pomaga naszym klientom.
W oddziale OEM Coatings technologia i obecne innowacje dotyczą procesu nakładania powłok. Dzięki nowej technologii będzie możliwe wyeliminowanie potrzeby istnienia początkowej kabiny malarskiej. W zamian możliwe będzie nanoszenie dwóch warstw powłok w bazowej kabinie malarskiej: powłoki podkładowej i nawierzchniowej. Przez to ograniczone zostaną koszty inwestycyjne, koszty działania i koszty pracownicze. Najważniejszym zyskiem będzie redukcja ilości używanego materiału.