• Reklama
    A1 - eko color 08.11-31.12.2025 Julian

Szukaj

    Reklama
    B1 - emptmeyer 28.05-31.12 Julian

    Antykorozja

    Wydanie nr: 4(114)/2018

    Artykuły branżowe

    Antykorozja

    ponad rok temu  14.08.2018, ~ Administrator,   Czas czytania 4 minuty

    Fot. 1.

    Fot. 1.

    Strona 2 z 2

    Bezpieczeństwo wykonywanych prac

    Główne niebezpieczeństwa, na jakie narażone jest otoczenie, na którym prowadzone są prace antykorozyjne, wynika z użycia ścierniwa do obróbki powierzchni oraz z pylenia z farb w trakcie ich aplikacji. Zabezpieczeniem przed tymi zagrożeniami są właściwie zastosowane osłony (fot. 4 i 5).
    Oczywiście na wykonawcę nałożone są jeszcze inne obowiązki zabezpieczenia pracujących przy realizacji prac antykorozyjnych z uwagi chociażby na duże zapylenie, prace na wysokościach i użycie substancji niebezpiecznych.

    Nadzór nad wykonaniem prac

    W artykule pomijamy te obiekty, które mając świadomego i doświadczonego inwestora, podlegają pełnemu i profesjonalnemu nadzorowi technicznemu w trakcie wykonywania poszczególnych operacji technologicznych. A prace i nadzór wykonywane są przez ludzi o ugruntowanej wiedzy i umiejętnościach.

    Należy jednak postawić pytanie, kto nadzorował i odbierał wykonanie prac antykorozyjnych w przypadkach pokazanych na fot. 6, 7, 8, 9, 10. 

    Przyczyny prezentowanych „osiągnięć”

    Nieodpowiednie przygotowanie powierzchni przed aplikacją:

    • Zanieczyszczone ścierniwo używane do piaskowania
    • Mieszanie ścierniwa z piachem (margiel), ścierniwo, śrut nieodpowiedniej granulacji
    • Używanie kredy do znakowania stali po śrutowaniu lub piaskowaniu
    • Zanieczyszczenia jonowe.

    Błędy aplikacyjne:

    • Nieodpowiedni dobór sprzętu: zła dysza
    • Nieodpowiednie proporcje mieszania komponentów
    • Aplikacja poniżej punktu rosy
    • Nieodpowiednia temperatura farby
    • Nieodpowiedni dobór rozcieńczalnika.

    Kontrola jakości:

    • Brak odpowiedniego sprzętu pomiarowego (a jeśli jest, to brak kalibracji)
    • Nieprzestrzeganie norm.

    „Nagi król”

    Nie od rzeczy będzie w tym miejscu przedstawić przypadek, który już wcześniej wykluczyliśmy niejako z treści tego artykułu. Otóż suma dziwnych zbiegów okoliczności, a tak naprawdę kompletnej nieodpowiedzialności ze strony nadzoru doprowadziła do sytuacji, kiedy z płaszcza zbiornika, który był poddawany zabezpieczeniu antykorozyjnemu i wydawać by się mogło, że spełniono wszelkie wymogi technologiczne, spadła w ponad 90% nakładana powłoka, odsłaniając warstwę podkładową (fot. 11, 12).

    Podsumowanie

    Jak z przedstawionych przykładów wynika, nie ma prac antykorozyjnych mniej lub bardziej ważnych. Wszystkie prace na wszelkich obiektach, niezależnie od ich wielkości, winny być wykonane zgodnie z nałożonymi przez producenta reżimami technologicznymi. Ponadto powinny być na bieżąco uwzględniane wszelkie czynniki, jakie mogą mieć wpływ na trwałość nakładanych powłok, a co za tym idzie, żywotność obiektów. I nie może być w tej kwestii żadnych odstępstw typu „jakoś to będzie”. Dlatego też najwyższy już czas, aby prace antykorozyjne były wykonywane przez certyfikowane firmy, których przygotowanie do wykonywania tychże będzie oceniane i okresowo weryfikowane. Szczególnie w zakresie kwalifikacji personelu i wyposażenia. Dlatego na początkowo postawione pytanie, czy każdy pędzel trzymać powinien?, należy odpowiedzieć – otóż nie. Pędzel można powierzyć tylko człowiekowi, który będzie wiedział, jakiego pędzla użyć, jak go trzymać, co z nim zrobić, i jak dbać o niego, żeby służył jak najdłużej i aby spod niego wychodziły prace spełniające wszelkie wcześniej przyjęte normy i założenia. A wówczas i pomalowane, i zabezpieczone.                   

    Tadeusz Abramski
    tadeuszabramski@wp.pl

    GALERIA ZDJĘĆ

    Fot. 1.
    Fot., 2.
    Fot. 3.
    Fot. 4.
    Fot. 5.
    Fot. 6.
    Fot. 7.
    Fot. 8.
    Fot. 9.
    Fot. 10.
    Fot. 11.
    Fot. 12.