Bardzo drobne wady rozrzucone wsposób nierguralny
Czym się objawia szkodliwe działanie silikonu w kontakcie z powłokami malarskimi?
Skupisko kraterów odsłaniających podłoże
Cząsteczki pochodnych silikonowych pod wpływem temperatury (w trakcie wygrzewania w piecu) wchodzą w reakcję z cząsteczkami żywic tworzących bazę farby proszkowej. W rezultacie powstają w sposób nieuporządkowany różnego rodzaju nieprawidłowe dla powłoki malarskiej skupiska kopolimerów o zupełnie innej strukturze. Wizualnie objawia się to jako np. tzw. "mapa" - nieregularna plama w powłoce o innej budowie niż otaczająca ją prawidłowo spolimeryzowana żywica. Inną formą wad, których źródłem jest silikon są okrągłe wgłębienia w powłoce malarskiej, czasem docierające nawet do podłoża, rozłożone albo w skupisku lub czasem usiane na całej powierzchni pomalowanego elementu. Zdarzają się również wgłębienia wyglądem zbliżone do małych kraterów. Punktowe, dość duże zanieczyszczenia żywicą silikonową często nazywane są "rybim okiem" - mają kształt okrągłego wklęśnięcia z wybrzuszeniem na środku zagłębienia.
Skupisko kraterów w kształcie smugi
Jak walczyć z zanieczyszczeniami? Podstawową trudnością jest wysoka odporność chemiczna związków silikonowych. Są one prawie nie zmywalne w roztworach wodnych, ale również nie jest ich w stanie usunąć większość rozpuszczalników organicznych. Dodatkową trudnością jest to, że zanieczyszczenie powierzchni metalu silikonem jest niewidoczne. Zanieczyszczony element przechodzi bez problemu procesy przygotowania powierzchni i do momentu polimeryzacji farby wydaje się, że wszystko jest w porządku. Dopiero detal wychodzący z pieca obrazuje nam, w jakim stopniu powierzchnia materiału została skażona.
Zmieniona struktura powłoki malarskiej
Jak zatem uniknąć problemów z defektami powłoki wywołanymi silikonem? Najlepszą metodą jest zapobieganie. Konieczne jest prowadzenie dialogu z naszymi dostawcami materiału lub detali do malowania. Muszą oni kategorycznie przestrzegać zasady, że żaden detal, który ma być pomalowany proszkowo nie może mieć kontaktu z substancjami smarnymi zawierającymi w swoim składzie żywice silikonowe. Należy unikać również wprowadzania na malarnię detali niewiadomego pochodzenia, szczególnie tych o bardzo rozbudowanym kształcie i mających liczne otwory technologiczne. Dotyczy to również detali do przemalowywania, a szczególnie tych demontowanych.
Kratery i wgłębienia rozproszone
Co możemy zrobić, jeżeli zanieczyszczone detale już trafiły do naszej malarni? Nie ma złotego środka, ale czasem pozytywny efekt daje wygrzanie detali w piecu jeszcze przed rozpoczęciem procesu przygotowania powierzchni. Nie możemy zapomnieć przy tym o dobrym wietrzeniu pieca w trakcie i po takiej operacji. Takie działanie jest niestety ryzykowne - może nastąpić zanieczyszczenie jego wnętrza. Osobiście znam sytuację, gdzie po kilkugodzinnych próbach malowania i poprawiania detali aluminiowych miejscowo zanieczyszczonych silikonem nastąpiło skażenie wnętrza pieca jego oparami. Firma walczyła z tym prawie dwa tygodnie, intensywnie wietrząc i wygrzewając piec - a wady pojawiały się i znikały.
Komentarze (0)